Automatyzacja i cyberbezpieczeństwo – fundamenty stabilnej organizacji - FSD | Zrównoważone zarządzanie, doradztwo, audyt

W świecie rosnącej niepewności organizacje desperacko poszukują punktów stabilności. Dwa obszary – często pomijane w dyskusji o strategii – mogą być takimi fundamentami: automatyzacja procesów biznesowych i cyberbezpieczeństwo. To właśnie one decydują o tym, czy organizacja jest w stanie funkcjonować przewidywalnie i niezawodnie, niezależnie od turbulencji w otoczeniu.

Automatyzacja: od efektywności do odporności

Przez lata automatyzacja postrzegana była głównie jako narzędzie redukcji kosztów. Ten model – oprócz ograniczonej perspektywy społecznej – nie oddaje pełnego potencjału automatyzacji w dzisiejszych realiach.

 

W 2026 roku automatyzacja to przede wszystkim:

Ciągłość działania. Zautomatyzowane procesy są mniej podatne na zakłócenia – nie zależą od dostępności konkretnych osób, są odporne na czynniki losowe. W świecie, gdzie następna pandemia, konflikt czy kryzys mogą wybuchnąć w każdej chwili, organizacje z wysokim stopniem automatyzacji mają przewagę w utrzymaniu ciągłości operacyjnej.

Możliwość skalowania. Zautomatyzowane procesy można powielać bez proporcjonalnego wzrostu kosztów. Firma, która obsługuje tysiąc klientów z pomocą zautomatyzowanych systemów, może często obsłużyć dziesięć tysięcy bez dramatycznego wzrostu zatrudnienia.

Jakość i przewidywalność. Procesy zautomatyzowane dostarczają konsekwentnej jakości. Właśnie to jest krytyczne w branżach regulowanych i wszędzie tam, gdzie powtarzalność jest wartością dla klienta.

Dane do zarządzania. Procesy zautomatyzowane generują dane – o wydajności, problemach, wyjątkach. Te dane są fundamentem ciągłego doskonalenia i podstawą podejmowania lepszych decyzji operacyjnych i strategicznych.

 

Kiedy automatyzacja ma sens?

Jako FSD nie jesteśmy zwolennikami automatyzacji dla samej automatyzacji. Zawsze zaczynamy od fundamentalnego pytania: czy ten proces w ogóle powinien istnieć w obecnej formie? Często okazuje się, że najlepszą „automatyzacją” jest uproszczenie lub eliminacja niepotrzebnych kroków.

Dopiero potem przechodzimy do mapowania procesów i identyfikacji kandydatów do automatyzacji. Priorytetyzujemy procesy według kilku kryteriów:

  • Powtarzalność i standaryzacja
  • Wolumen transakcji
  • Krytyczność dla ciągłości działania
  • Podatność na błędy ludzkie
  • Potencjał do redukcji kosztów lub czasu realizacji

W 2026 roku mamy do dyspozycji szeroki wachlarz technologii – od prostej automatyzacji zadań (RPA), przez systemy workflow, po zaawansowane rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Dobór właściwego narzędzia wymaga zrozumienia specyfiki procesu i możliwości organizacji.

Cyberbezpieczeństwo: nie „czy”, ale „kiedy”

Równolegle do automatyzacji organizacje muszą inwestować w cyberbezpieczeństwo. Nie jest to kwestia wyboru. W świecie, gdzie konflikty rozszerzają się na domenę cyfrową, gdzie ataki z wykorzystaniem złośliwego oprogramowania stało się dochodowym biznesem przestępczym, a phishing i socjotechniczne metody manipulacji są coraz bardziej wyrafinowane – każda organizacja jest potencjalnym celem.

Dane są jednoznaczne. Średni koszt pojedynczego incydentu naruszenia bezpieczeństwa przekracza cztery miliony dolarów. Ale koszty finansowe to tylko część obrazu – równie dotkliwe są utrata reputacji, zaufania klientów, wrażliwych danych i przewagi konkurencyjnej.

Kompleksowe podejście do bezpieczeństwa

W FSD traktujemy cyberbezpieczeństwo holistycznie, jako połączenie czterech elementów:

Technologia. Firewalle, szyfrowanie, systemy wykrywania włamań, kopie zapasowe, segmentacja sieci. Jest to fundament, ale tylko początek.

Procesy. W jaki sposób zarządzamy dostępem do systemów? Jak weryfikujemy tożsamość użytkowników? Co robimy w przypadku incydentów i jak na nie reagujemy? Brak uporządkowanych procesów to najczęstsza słabość organizacji w obszarze bezpieczeństwa – nawet najlepsze technologie nie pomogą, jeśli nie ma jasnych procedur ich używania.

Ludzie. Najsłabsze ogniwo w większości systemów bezpieczeństwa to człowiek. Ataki phishingowe, socjotechnika, słabe hasła – to wszystko problemy wynikające z ludzkiego zachowania, nie z technicznych luk. Organizacje muszą inwestować w szkolenia i budowanie kultury, gdzie bezpieczeństwo jest odpowiedzialnością każdego pracownika, nie tylko działu IT.

Strategia. Bezpieczeństwo nie może być wyłącznie domeną działu IT. Musi być elementem strategii biznesowej, z zaangażowaniem zarządu, odpowiednią alokacją zasobów i zrozumieniem, że wydatki na bezpieczeństwo to inwestycje w ciągłość działania i reputację firmy.

Audyt bezpieczeństwa jako punkt wyjścia

FSD rozpoczyna współpracę w obszarze cyberbezpieczeństwa od audytu, który obejmuje:

  • Ocenę infrastruktury technicznej – identyfikację podatności w systemach, sieciach, aplikacjach
  • Przegląd procesów zarządzania dostępem, kopii zapasowych
  • Ocenę świadomości pracowników poprzez symulowane ataki phishingowe i testy
  • Analizę planów ciągłości działania i odtwarzania po katastrofie
  • Weryfikację zgodności z wymogami regulacyjnymi (RODO, NIS2, etc.)

Na podstawie audytu budujemy plan ramowy wzmacniania bezpieczeństwa – uwzględniając zarówno szybkie działania o dużym wpływie, jak i długoterminowe inwestycje w infrastrukturę i kompetencje.

 

Automatyzacja bezpieczeństwa

Interesującym trendem, który będzie się nasilał w 2026 roku, jest automatyzacja samych funkcji bezpieczeństwa. Systemy SOAR (Security Orchestration, Automation and Response) pozwalają na automatyczne wykrywanie i reagowanie na zagrożenia – szybciej i skuteczniej niż mogliby to zrobić ludzie.

Dla średnich organizacji, które nie mają zasobów do utrzymywania całodobowych centrów operacji bezpieczeństwa, automatyzacja może być jedyną realną drogą do zapewnienia odpowiedniego poziomu ochrony. Połączenie narzędzi do monitorowania, analizy zachowań i automatycznej odpowiedzi tworzy efektywną pierwszą linię obrony.

Raportowanie bezpieczeństwa i zrównoważony rozwój

Co ciekawe, cyberbezpieczeństwo coraz częściej pojawia się w kontekście raportowania zrównoważonego rozwoju. Europejskie standardy ESRS wymagają od firm ujawniania informacji o zarządzaniu ryzykiem cybernetycznym jako elementem Governance. To kolejny argument za traktowaniem bezpieczeństwa strategicznie – nie tylko jako koszt operacyjny, ale jako element wartości i odpowiedzialności organizacji wobec interesariuszy.

My jako FSD pomagamy firmom w budowaniu narracji wokół cyberbezpieczeństwa – od wewnętrznych metryk i KPI, przez raportowanie do zarządu, po komunikację z inwestorami i klientami w ramach raportów zrównoważonego rozwoju.

 

Stabilność w niestabilnym świecie

Automatyzacja i cyberbezpieczeństwo nie są efektownymi tematami. Nie generują entuzjastycznych nagłówków. Ale to właśnie one – bardziej niż wizjonerskie strategie czy innowacyjne modele biznesowe – często decydują o tym, które organizacje przetrwają i odniosą sukces w nadchodzących latach.

W świecie, gdzie zmienność stała się normą, przewidywalność operacyjna jest luksusem, który można zbudować. Wymaga to systematycznych inwestycji w fundamenty – procesy, systemy, bezpieczeństwo, kompetencje. For Sustainable Development wierzymy, że stabilne „jutro” buduje się dzisiaj, poprzez przemyślane działania operacyjne, które tworzą fundamenty dla strategicznych ambicji.

Bo jak pokazuje doświadczenie: szczęście sprzyja przygotowanym. A przygotowanie to nie tylko strategia i wizja – to również solidne fundamenty operacyjne, które pozwalają tę strategię realizować, nawet gdy otoczenie staje się nieprzewidywalne.

Źródła: